Doskonała filiżanka herbaty

Jak przyrządzić perfekcyjną filiżankę herbaty? Poznajcie kilka najważniejszych zasad parzenia idealnego herbacianego naparu.

Parzenie herbaty – sztuka łatwa do opanowania

Nie smakuje Wam zielona herbata, bo jest zbyt gorzka? Albo czarna, bo zbyt mocna? Błąd! To najczęściej wynik nieprawidłowego sposobu jej przygotowywania, powielany nie tylko w domowych warunkach, ale nawet w restauracjach i herbaciarniach serwujących wiele rodzajów herbaty przyrządzanych w ten sam sposób (zalanie wrzątkiem i parzenie do upadłego). Tymczasem herbata potrzebuje specjalnego, królewskiego traktowania, dopasowanego do jej rodzaju, który wydobędzie jej pełny smak i aromat.

Herbata – ekspresowa czy liściasta?

Wybór ulubionego rodzaju herbaty pozostawiamy Wam – czarna, zielona, oolong lub biała, aromatyzowana lub naturalna. Naprawdę jest w czym wybierać. Być może dla wielu z Was wygodniejsze jest korzystanie z herbat ekspresowych, my jednak jesteśmy bezwzględnymi zwolennikami pełnych smaku i aromatu herbat liściastych. Różnica między nimi to przede wszystkim wielkość liści – we wnętrzu torebek znajduje się pył herbaciany, najdrobniejsze cząstki pokruszonych liści, zwykle pozostałość (powiedzmy sobie szczerze – odpad) po przygotowaniu gotowych dla odbiorców herbat liściastych. Ma to niebagatelne znaczenie – pieczołowicie zbierane liście herbaty zawierają olejki eteryczne odpowiedzialne za jej głęboki, złożony smak i aromat, uwalniany podczas parzenia. Ich pokruszenie i rozdrobnienie, tak jak w przypadku herbat w torebkach, powoduje ulatnianie się olejków eterycznych, a co za tym idzie gorszy smak herbaty.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Fot. flickr.com/chumsdock/ CC

Właściwa ilość herbacianych listków

Niezwykle ważne jest również odpowiednie dobranie ilości herbaty. Zwykle zalecana jest jedna łyżeczka (ok. 3 gramów) liści herbacianych na jedną filiżankę (230-250 ml), choć występują pewne różnice ze względu na rodzaj herbaty (białej, luźnej i lekkiej herbaty należy dodać więcej niż łyżeczkę, zaś np. cięższego Gunpowdera, o mocno zwiniętych liściach – nieco mniej). Podczas przygotowania większej ilości naparu, np. w imbryku lub dzbanku, te proporcje powinny zostać zachowane. Zbyt duża ilość liści powoduje, że herbata staje się za mocna, za intensywna, gorzkawa. Traci więc swoje największe walory smakowe. Nie bez znaczenia jest też aspekt ekonomiczny – zbyt duża ilość zużywanej herbaty nie tylko psuje jej smak, ale również nadwyręża zasoby naszego portfela. Ale uwaga – parzenie mniejszej niż zalecana ilość liści to także duży błąd – napar jest wówczas słaby i nie pozwala cieszyć się oczekiwanym smakiem wybranej herbaty.

Czas parzenia herbaty

Równie ważne jest zachowanie zalecanego czasu parzenia herbaty. W przypadku czarnych herbat to ok. 3-5 minut, zielonych – ok. 2-3 minut, oolong – 3-4 min., a białych ok. 3-5 min. Mogą się one nieco różnić w zależności od rodzaju herbaty czy wielkości jej liści, warto więc przestrzegać indywidualnych wskazówek dla wybranej herbaty. Zbyt długie parzenie, zwłaszcza czarnych i zielonych herbat, powoduje wydzielanie garbników, których obecność sprawia, że herbata staje się gorzka.

W naparze nie powinno się również pozostawiać liści – dla najlepszego smaku i aromatu należy usunąć je z wody po upływie właściwego, wskazanego przez producenta czasu. Nie wyklucza to jednak możliwości kilkukrotnego parzenia tej samej porcji liści i poznawania jej zmieniającego się smaku, tak jak podczas chińskiej ceremonii gongfu cha. Spróbujcie sami przygotować w ten sposób oolonga lub dobrą zieloną herbatę i rozruszajcie Wasze kubki smakowe.

Temperatura wody

Niezwykle istotna dla smaku i aromatu przygotowywanej herbaty jest odpowiednia temperatura wody. Tu też występują istotne różnice między poszczególnymi rodzajami herbat. Najwyższej temperatury do zaparzenia i niemal wrzącej wody do uwolnienia smaku i aromatu potrzebują mocno fermentowane i wysuszone herbaty czarne i czerwone. Nieco chłodniejszej wymagają delikatniejsze oolongi i białe, zaś zielone powinny być parzone w temperaturze 70-80 stopni Celsjusza. Wykorzystywanie zbyt gorącej wody powoduje, że delikatny i kompleksowy smak herbaty staje się gorzkawy i cierpki.

zaparzacz-bambusowy-z-dwoma-uchwytami

Woda – kranówka czy źródlana?

Nie bez znaczenia dla smaku herbaty jest także jakość, smak i zapach wody – stanowi ona przecież drugi najważniejszy składnik naparu. Warto skorzystać z zimnej, świeżo zagotowanej wody źródlanej. Dopuszczalna jest także zwykła kranówka, która jednak powinna być przefiltrowana za pomocą filtra węglowego, usuwającego zbyt dużą ilość minerałów (jeśli woda jest zbyt twarda, a z taką mamy do czynienia zwykle w polskich miastach) oraz chloru służącego do uzdatniania wody. Popsuć smak nawet najdoskonalszej herbaty może też użycie wielokrotnie przegotowanej wody (Chińczycy nazywają ją nawet „martwą wodą”) oraz wody destylowanej.

Akcesoria – niezastąpiona pomoc w parzeniu herbaty

Proces przygotowywania herbaty mogą usprawnić i ułatwić liczne akcesoria, z których najważniejsze są sitka i zaparzacze. Powinny być one dość duże, szerokie i głębokie, tak aby liście mogły swobodnie rozwijać się. Tym bardziej, że liście niektórych gatunków herbat, np. oolong, w trakcie parzenia zwiększają swoją objętość nawet kilkukrotnie.

 

Zadbajcie o wszystkie szczegóły i wykorzystajcie wszystkie wskazówki, a herbata odwdzięczy Wam się wspaniałym i niepowtarzalnym smakiem. Wybierzcie swoją ulubioną herbatę i cieszcie się jej pełnym smakiem i aromatem. Tym bardziej, że jesień puka do drzwi…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *