Rozgrzewająca herbata z prądem

Nie ma nic lepszego na rozgrzewkę po długim spacerze lub przejażdżce rowerem o tej porze roku niż kubek gorącej herbaty. No chyba że kubek herbaty wzmocnionej kilkoma kroplami mocnego alkoholu 🙂

Gorąca herbata z dodatkiem alkoholu

Pomysł łączenia gorących naparów herbacianych z alkoholem to nic nowego. Przecież najstarsi górale jako remedium na przemarznięcie po kilku godzinach spędzonych na stoku narciarskim zalecają błyskawiczną kurację złożoną z herbatki z prądem – zwykle niewyszukanej czarnej herbaty z dodatkiem rumu.

Herbata coraz częściej staje się jednak składnikiem wielu wyszukanych koktajli, zarówno gorących, jak i tych typowo letnich, orzeźwiających i mocno schłodzonych (poświęciliśmy im zresztą osobny wpis). W obu przypadkach jedynym ograniczeniem dla ich twórców jest ich wyobraźnia i kreatywność. Aby skomponować idealny zestaw smaków, warto trochę poeksperymentować i próbować różnych, czasami wydawałoby się szalonych zestawów. Herbaty czarne, zielone, oolong, czerwone, do tego słuszna porcja alkoholu – rumu, koniaku, wina, cydru, słodkich likierów czy tradycyjnej wódki. Całość połączona rozgrzewającymi dodatkami (cynamonem, goździkami, imbirem), owocami lub mlekiem. Na samą myśl zaczyna cieknąć ślinka…

16134186779_68fa414a32_o

Fot. flickr.com/Dilnah Pena/ CC

Jedyną zasadą, jakiej warto przestrzegać podczas tworzenia takich gorących herbacianych drinków, jest przygotowanie świeżego naparu tuż przed komponowaniem koktajlu. Należy też zaparzyć nieco mocniejszą herbatę niż zwykle – stosując zalecany czas parzenia, lecz używając większej ilości listków. Spowoduje to, że mocny alkohol i aromatyczne dodatki nie przytłoczą jej smaku, a wszystkie składniki będą odgrywać równie ważną rolę.

Pierwsze herbaciane koktajle

Najprostszym sposobem na stworzenie takiej rozgrzewającej herbaty jest dodanie do herbaty, wybranego przez siebie alkoholu. Klasycznym rozwiązaniem jest dodanie rumu do czarnej herbaty, ale to połączenie znają wszyscy. Jednak kiedy rumu dodamy do herbaty z aromatycznymi dodatkami – cynamonem, migdałami (np. nomen omen Beczki Rumu) i dodamy do niej odrobinę miodu – to nie będzie już nudna herbata z prądem, ale pyszny koktajl, którym możecie zaimponować znajomym.

Świetnie smakują także herbaty z dodatkiem wanilii lub czekoladową nutą (np. Irish Cream czy Gorąca Czekolada) przygotowane z odrobiną mleka i ulubionego likieru – czekoladowego lub migdałowego. Jeśli to dla Was trochę za słaba wersja, można ją nieco podkręcić kilkoma kroplami whisky lub koniaku. A łasuchy mogą ozdobić kubek słodką czapeczką z bitej śmietany…

Kolejnym prostym pomysłem jest przygotowanie klasycznej czarnej herbaty (np. Ceylon OP Dimbula Uduwela) z miodem i cytryną i dodanie do niej mocnego alkoholu. Tu świetnie sprawdzi się whisky, brandy lub koniak. Nic tak nie rozgrzeje i nie zwalczy pierwszych objawów przeziębienia.

Niezwykle rozgrzewający jest także świeżo starty imbir dodany do ulubionej zielonej lub czarnej herbaty, a nawet ziołowego naparu z rumiankiem. Całość wystarczy wzmocnić rumem i gotowe.

Rozgrzewające herbaty z alkoholem dla wymagających

Po tych pierwszych herbaciano-alkoholowych wprawkach można pokusić się co coś bardziej wyszukanego. Warto skorzystać z dobrze znanych przepisów na rozgrzewające alkohole i wypróbować ich połączenie z gorącą herbatą. Kto z nas nie zna grzanego wina. Jednak jeśli do czerwonego wina dorzucimy cytrynową skórkę, goździki i kawałek cynamonu oraz dodamy sporą porcję mocnej czarnej herbaty i trochę cukru, powstanie coś zupełnie niespotykanego. Całość wystarczy doprowadzić do wrzenia i przelać do szklaneczek.

11499584884_4c68af9edd_o

Fot. flickr.com/rpavlch/ CC

Podobnie inspirujący może okazać się klasyczny przepis na zimowy grog. Tradycyjny przepis to połączenie takiej samej ilości ciemnego rumu i koniaku, podgrzewanego z miodem i korzennymi przyprawami – goździkami, cynamonem i gałką muszkatołową. Dodatek czarnej herbaty złagodzi trochę ten mocny trunek i nada mu nieco inny, niespotykany smak.

Warto tez poeksperymentować z lżejszym cydrem, który podgrzany świetnie komponuje się z owocowo – korzennymi herbatami. Dla wielbicieli mocniejszych wrażeń polecamy dodać jeszcze kapkę czegoś mocniejszego.

Również amatorzy owocowych smaków powinni znaleźć coś dla siebie. Zieloną herbatę o wyraźnych owocowych nutach (np. Moc Granatu czy Pranayama) można bowiem z powodzeniem połączyć z likierem pomarańczowym oraz dla przełamania smaku – migdałowym. Dla nieco większej ilości słodkości warto dodać odrobinę syropu klonowego lub złocistego.

 

Takie herbatki to nie tylko idealne lekarstwo na rozgrzanie się od czubka głowy po koniuszki palców u stóp. To także remedium na pochmurną pogodę i zimowego bluesa. Warto z niego skorzystać od czasu do czasu. Zwłaszcza w weekend 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *