Bubble tea – herbata z niespodzianką

Mrożona herbata z przypominającymi żelki perełkami tapioki – tę dalekowschodnią bubble tea możecie bez trudu przyrządzić i spróbować we własnym domu.

Dalekowschodnia bubble tea w Twoim domu

Jeśli planujecie odwiedzić Daleki Wschód – Tajwan czy Hong-Kong – niemal na każdym rogu natkniecie się na herbaciarnie serwujące wyjątkową bubble tea. Ten powstały w latach osiemdziesiątych napój zawojował już prawie cały świat – dziś można go spróbować w każdym jego zakątku, bez trudu znajdziecie go również w polskich miastach. Jego przyrządzenie to jednak całkiem prosta sprawa, więc możecie pokusić się o to we własnej kuchni. Efekt gwarantowany, a wrażenie na gościach – bezcenne!

15265884329_a7dd0e4677_o

Fot. flickr.com/Emily Chhin/ CC

Czytaj dalej

Zaskakujące babeczki z herbatą

Dziś propozycja dla herbacianych ekstremistów. Takich, którym nie wystarcza już samotna filiżanka dobrej herbaty i którzy nie boją się eksperymentów w kuchni. Przygotujcie się na prawdziwe uderzenie: podwójnie herbaciane babeczki.

Herbaciane wypieki – babeczki z herbatą

Te niezwykłe babeczki przyrządzamy aż z dwóch gatunków herbat – oolonga i czarnej. Co ciekawe, do ciasta wykorzystuje się nie tylko napar lekko aromatyzujący wypieki, ale całe liście po ich zaparzeniu, więc smak herbaty jest naprawdę intensywny. Ukoronowaniem babeczek jest zaś nietypowy mleczno-herbaciany lukier, który z pewnością zasmakuje wszystkim, którzy pijają herbatę na sposób anglosaski – z mlekiem i cukrem…

To doskonała propozycja dla lubiących nietypowe słodkości. Warto zresztą traktować poniższy przepis jako wyjściowa propozycja i spróbować upiec babeczki ze swoją ulubioną herbatą.

Zaczynamy!

DSC05766 Czytaj dalej

Oolong – wciąż nieznany

Oolong – ani zielona, ani czarna

Oolong to kolejna pyszna propozycja dla poszukujących herbacianych wrażeń. Tak jak w przypadku herbat czarnych i zielonych, powstaje ona z listków Camellia sinensis, podobne są również etapy jej produkcji. Najważniejszą różnicą jest jednak skrócony proces fermentacji w porównaniu do czarnej herbaty (półfermetacja). Oolong znajduje się więc gdzieś pomiędzy nieprzetwarzaną herbatą zieloną a poddaną pełnej fermentacji herbatą czarną.

Liście herbaty po zebraniu i zwiędnięciu zostają celowo wytrząsane. Rozbijane w ten sposób listki podczas fermentowania i oksydacji nierównomiernie zmieniają swój kolor – brzegi stają się ciemnozielone, a nawet czerwone, zaś pozostała powierzchnia staje się żółtawa. Po upływie odpowiedniego czasu fermentacja zostaje przerwana dzięki podgrzaniu herbaty na gorących rusztach, a następnie liście zostają zrolowane i wysuszone. Tradycyjnie w Chinach powstaje lekki Oolong (12-20% fermentacji), natomiast Tajwańczycy gustują w wyrazistym i mocnym smaku tej herbaty i przeprowadzają dłuższą fermentację (nawet 70%).

Ten wyjątkowy sposób produkcji herbaty Oolong powoduje, że ma ona delikatny, lekko słodkawy smak i aromat. Jednak odmiany pochodzące z Tajwanu (np. Formosa Oolong) są bardziej wyraziste, o kwiatowym i owocowym zapachu.

030811-140769-tea-technique-oolong-steeping-1

Czytaj dalej