Doskonała filiżanka herbaty

Jak przyrządzić perfekcyjną filiżankę herbaty? Poznajcie kilka najważniejszych zasad parzenia idealnego herbacianego naparu.

Parzenie herbaty – sztuka łatwa do opanowania

Nie smakuje Wam zielona herbata, bo jest zbyt gorzka? Albo czarna, bo zbyt mocna? Błąd! To najczęściej wynik nieprawidłowego sposobu jej przygotowywania, powielany nie tylko w domowych warunkach, ale nawet w restauracjach i herbaciarniach serwujących wiele rodzajów herbaty przyrządzanych w ten sam sposób (zalanie wrzątkiem i parzenie do upadłego). Tymczasem herbata potrzebuje specjalnego, królewskiego traktowania, dopasowanego do jej rodzaju, który wydobędzie jej pełny smak i aromat.

Herbata – ekspresowa czy liściasta?

Wybór ulubionego rodzaju herbaty pozostawiamy Wam – czarna, zielona, oolong lub biała, aromatyzowana lub naturalna. Naprawdę jest w czym wybierać. Być może dla wielu z Was wygodniejsze jest korzystanie z herbat ekspresowych, my jednak jesteśmy bezwzględnymi zwolennikami pełnych smaku i aromatu herbat liściastych. Różnica między nimi to przede wszystkim wielkość liści – we wnętrzu torebek znajduje się pył herbaciany, najdrobniejsze cząstki pokruszonych liści, zwykle pozostałość (powiedzmy sobie szczerze – odpad) po przygotowaniu gotowych dla odbiorców herbat liściastych. Ma to niebagatelne znaczenie – pieczołowicie zbierane liście herbaty zawierają olejki eteryczne odpowiedzialne za jej głęboki, złożony smak i aromat, uwalniany podczas parzenia. Ich pokruszenie i rozdrobnienie, tak jak w przypadku herbat w torebkach, powoduje ulatnianie się olejków eterycznych, a co za tym idzie gorszy smak herbaty.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Fot. flickr.com/chumsdock/ CC

Czytaj dalej

Zielona herbata miętowa z Maroka

Przed nami fala prawdziwie afrykańskich upałów. Może więc warto przyjrzeć się w jaki sposób radzą sobie z wysoką temperaturą mieszkańcy północno-zachodniej Afryki. I jeśli myślicie, że to szklanka zimnego napoju z dźwięczącymi kostkami lodu, to będziecie zaskoczeni…

Tradycyjna marokańska zielona herbata miętowa

Jedną z najbardziej pielęgnowanych i odgrywających ogromna rolę społeczną tradycją krajów Magrebu (państw północno-zachodniej Afryki, obejmujących Maroko, Tunezję, Libię, Algierię i Mauretanię) jest picie gorącej zielonej herbaty miętowej. Z czasem zwyczaj ten rozpowszechnił się na całą północną Afrykę i świat arabski. Każdy kto wybrał się na wakacje w tym niezwykle popularnym wśród Polaków kierunku, z pewnością miał okazję zobaczyć wypełnione po brzegi herbaciarnie, w których mężczyźni spędzają czas popijając aromatyczną herbatę z pięknych, zdobionych szklaneczek. Pewnie również wielu z Was mogło przekonać się na własne oczy, jak wygląda niezwykle efektowny rytuał parzenia marokańskiej herbaty. To zresztą chyba najbardziej znany po japońskiej ceremonii parzenia matchy oraz chińskim rytuale gongfu cha sposób przygotowywania tego cudownego naparu.

8283885027_62ea133e67_oFot. flickr.com/Jonathan/ CC

Czytaj dalej